Dodaj do ulubionych
Wiersze Dealeano
"Kryształ"

Mój mały czarny ogród.

Tak się staram, pielęgnuję
By w nim kwiaty nie wyrosły.

To jest trudne, lecz prawdziwe
Każdy może zrobić tak
By ten ogród czarny był...

Czerń to kolor mej nadziei,
Która tryska mocno tak.

Skąd się biorą moje słowa?
Prosto z serca daje wam,
Ku przestrodze, dla człowieka
By nie stał się jak Ja

Pyłem nieba, Blaskiem ziem...
Czymś, co każdy widzi, wie.
Lecz nie dotknie boi się.

Czy ma postać taka straszna?
Ze omijać z dala chcą?

No niestety jest w tym prawda...

Mały kryształ, duchem zwany
Z mego ciała w ogród wpadł.

Gdzie go czeka nowa droga?
Kto pomoże znaleźć ja?

To jest trudne i mozolne
No i wniosek jeden jest.
Zostaw innych patrz w swoje serce
Tam odpowiedz słuszna jest.


"Dzień"

Napadają mnie złe wizje,
Których dusza boi się,
Bez lekarstwa nie ma końca,
Lecz jak znaleźć można je?

Kiedy człowiek ciągle błądzi
I nie widzi kresu drogi swej
Napawają go złe myśli,
Boi przyznać do nich się.

Znaleźć wyjście nie jest trudne,
Ale trudno przyznać się
Do słabości swego ciała, ducha,
Własnych łez.

Płacze dusza, płacze ciało
I co z tego, że tak jest.
Jak pytając się o drogę
Odpowiedzią pustka jest.

W każdym nowym mym cierpieniu,
Widzę nową drogę też,
Która z wiarą i odwagą
Da mi siłę i pragnienie
By odnaleźć w końcu się.

Proszę wszystkich wszystkich o uwagę
Oto wstaje nowy dzień!


"Niewiedzący"

Rozpacz pochłaniająca cale szczęście.
Ból trawiący wszystko co napotka,
Mała Apokalipsa zaczynająca/powracająca w sercu,
Która małymi krokami
Rozrasta się jak choroba zwana HIV.
Atakująca powolutku, sukcesywnie...
Niby wszystko jest dobrze,
w porządku,
takie poukładane.
A zegar już tyka, czas umyka....

Upadasz... stajesz się słaby, opętany - "Niewiedzący".
Kolejna część Ciebie umarła....

Żyjesz w nowym Świecie.
W Świecie iluzji, nowych złudzeń, planów.
Dają sile tworzenia na nowo.
Planów, celów,
kolejnej drogi....

Czy to już ostatnia...?
Prawdziwa...?

Zobaczysz.
"Niewiedzący"


"Przeznaczenie"

Coś się stało, coś zmieniło
Moją duszę rozświetliło.
Postać pewna, niby prosta
a jej dusza tak wyniosła.
Zstąpić, wstąpić, coś się stało.
Serce moje znów zagrało.
Krzyczeć! Śpiewać! Chcę niepewnie!
Bom odnalazł drogę pewnie...?!
Góry, łąki, morza, lasy.
Tyle drogi, tyle trasy.
Lecz na koniec powiem szczerze!
W przeznaczenie mocno wieze!


"Poplątanie"

Żyć na nowo - kolorowo
Patrzeć w przyszloćć mieć swój cel,
Wstawać z rana miec już plan(a).
By ta droga była znana.
Miec pragnienie spełniać je.
By potrzebnym być jak tlen
i uczucie było też...
A jak droga bedzie znana
i uczucie bedzie w niej.
To pobudka bedzie miała,
swe uczucie i swój cel.
A niepewność i zwątpienie,
Nie odzowne będą w tym.
Lecz ta droga już poznana,
Będzie miała moc i sens.
Jak pragnienie i oddanie,
kótre łącza w miłość się.
Czy to wszystko zrozumiałe?
Ja nie sśdze...
Lecz kto wie..?
Każa przyszłość ma swą drogą
i to właśnie piękne jest,
By się zgubić i ognaleść,
To coś co było, będzie, jest...


"Wczorajszy"

Obudziłem się wczorajszy.

Tak ciężko, mozolnie podnieść głowę wypełnioną myślami.
Unieść rękę wypoczętą, pragnącą dotyku,
Lecz nie potrafiąca odnaleźć bodźca.
Posłuchać serca, bijącego w rytm zegara,
Które zapomniało co to Kocham.

Ciało pragnące dotyku, pieszczot.
Płaczące jak dziecko bez matczynej opieki

Obudziłem się wczorajszy...


"Owoc"

Spotkałem na mojej drodze owoc
Owoc tak dojrzały, soczysty
Owoc który mógłby doprowadzić do grzechu
A zarazem anielski, pomocny.

Owoc dający siłę do pracy
Do bycia lepszym człowiekiem
Owoc, który smakuje jak życie...
Nowe zycie


"Niepewność"

Instynkt, który mowi "Bierz!!"
Moc, która jest słaba...
niepewna.
Droga, która jest zagubiona...
Dokad prowadzi?

Plany, ktore przepadły...
Wroca?
Marzenia, które znikneły...
Gdzie są?
Wrócą?

Pewność - niepewna.
Co się z nia stało?

Pragnienie poznania,
obudzenia sie...
Odnajdę ponownie?

Zauważylem światlo prowadzące do miejsca,
w którym czekają na mnie wszystkie odpowiedzi...
Trafie?

Będzie mi dane odnalezienie siebie?!

© 2003-2007 by Ecnelis