Dodaj do ulubionych
Dzień Marsa - 27 sierpnia 2003
   Jest, całkiem wysoko. Bardzo jasny, najjaśniejszy na niebie. Świeci na pomarańczowo. Mars, planeta Mars. Już za kilkanaście minut (jest 22:36 dnia 27 sierpnia 2003 roku) będzie w najmniejszej odległości od Polski. Zaledwie 55 milionów kilometrów. Ostatnio był tak blisko ... 60 tysięcy lat temu!! Raz na 16 lat też zbliża się do Ziemi, ale nie na tak blisko jak teraz. Czwarta i trzecia planeta od Słońca są właśnie w magicznym układzie. Nie każdy miał okazję uczestniczenia w tak wielkim wydarzeniu, możemy poczuć się wybranymi. Choć może nie ma się czym podniecać, bo bliskość boga wojny nie może oznaczać chyba niczego dobrego ...

   Znaliśmy go już w starożytności. Mars częściowo przypomina naszą planetę, ale jest martwy. Zwany czerwoną planetą z racji koloru swojej powierzchni: pokrywają ją czerwone skały i pył. Bardzo rzadka atmosfera w przeważającej części składa się z dwutlenku węgla. Chmury należą do incydentów. Za to ogromne burze pyłowe, oplatające całą planetę - nie. Gdy wszystko się uspokoi niebo nabiera koloru różowego. Jego powierzchnia pokryta jest licznymi kraterami, wygasłymi wulkanami i tworami przypominającymi wyschnięte koryta rzek. Najnowsze badania dowodzą iż bardzo prawdopodobne, że wyrzeźbiła je woda. Na biegunach czapy lodowe, ale nie z wody tylko dwutlenku węgla (suchy lód). Można rozróżnić pory roku, w których powstają i znikają czapy. Doba trwa tu 24,6 godziny a rok 687 dni. Ma dwa naturalne satelity: Phobos (średnica 22 km) i Deimos (średnica 14 km). Mars ma 6786 kilometrów średnicy (dwa razy mniejszą niż nasza planeta) i waży zaledwie 10,7% masy Ziemi. Jego przyciąganie grawitacyjne jest na tyle małe, że ważylibyśmy na Marsie tylko około 38% swojej ziemskiej masy. Ciśnienie stanowi mniej niż 1% ciśnienia potrzebnego do utrzymania ludzkiego ciała w kupie. Jest tu zimno, temperatura waha się od -90°C do +30°C. To właśnie na tej planecie znajduje się największa góra (będąca brzegiem jednego z kraterów) Układu Słonecznego: Olympic Mons. Ma ona 26 kilometrów wysokości i podstawę o średnicy 600 kilometrów!! Czym przy niej jest nasza Czomolungma?
   Mars jest najlepiej zbadaną planetą w Układzie Słonecznym. Obserwowali go liczni uczeni w minionych wiekach. Pierwsze satelity rozpoczęły badanie tej planety w latach sześćdziesiątych. Obecnie prowadzi się szerokie badania powierzchni Marsa, jego atmosfery a także poszukiwania wody (także pod powierzchnią). Na orbicie Marsa znajduje się kilka satelitów a kolejne dotrą tam pod koniec tego roku i na początku przyszłego. Poza obserwacjami źródłem wiedzy o czerwonej planecie są także meteoryty znajdywane na Ziemi (na podstawie uwięzionych w nich drobin gazu można stwierdzić iż pochodzą właśnie z Marsa). W jednym z takich meteorytów uczeni odkryli ślady czegoś, co przypominało prymitywne organizmy, podobne do bakterii. Jednak nie potwierdzono jakoby na Marsie istniało kiedyś życie, ale jest to prawdopodobne i zapewne zostanie udowodnione w najbliższej przyszłości. A być może coś żyje na Marsie do dziś?

   Na Księżycu człowiek wylądował w lipcu 1969 roku. A kiedy wyląduje na Marsie? Obecnie planuje się iż lot na Marsa wystartuje w roku 2017. Sama podróż na naszego sąsiada będzie trwała około dziewięciu miesięcy, natomiast cały lot około dwóch lat. Przy odrobinie szczęścia będzie nam dane dożyć tego wielkiego wydarzenia. A potem już tylko wielkie plany kolonizacyjne...

   Czerwona planeta znalazła się najbliżej Polski od 60 tysięcy lat w pasie czasu okalającym godzinę dwudziestą trzecią. Psychoza sięgnęła zenitu. Ale i tak najbliżej Marsa byli mieszkańcy Taiti i Australii. Ta jasna gwiazda nisko nad południowowschodnim horyzontem świecąca na pomarańczowo to właśnie Mars, fascynująca planeta, która być może kryje przed nami jakąś tajemnicę. Będzie widoczna jeszcze przez około miesiąc, więc pewnie gdy czytacie te słowa widoczna już nie jest. A jest na co popatrzeć ...



© 2003-2007 by Ecnelis