Dodaj do ulubionych
Recenzje płyt
Sweet Noise "Revolta"
2003 Pomaton EMI



Utwory :
01. Preludium
02. Revolta (z ulicy)
03. Jeden taki dzień - SN i Peja/SLU
04. Nie było - SN i Edyta Górniak
05. Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz - SN i Anna Maria Jopek
06. N.U.E.R.H.A. Death Rmx - SN przedstawia: Docent/Vader, Dies Irae & Nergal/Behemoth
07. Jesteś - Kondracki remix
08. Ostatni dzień - notorious vandetta mix
09. Manipulacja - Gabi & Ollec Bobrov - 2CrescyManipulated
10. Dzisiaj mnie kochasz - magiera rmx
11. W tobie L.A. mix
12. Revolta (z ulicy) - SN i O.S.T.R.
13. Nie było - Saint'n rmx
14. Patch v2.03 - deadbambi rmx Tod & Rogalewicz

Revolta ludzi cienia

   Nowe wydawnictwo Sweet Noise to prezent dla tych, którzy uzależnili się od "Czasu ludzi cienia" i którym ciągle go mało. Z pozoru "Revolta" wydaje się być zwykłym albumem z remiksami, ale nie jest tak do końca: na bazie kompozycji z "CLC" stworzono momentami coś zupełnie nowego ("Revolta (z ulicy)" czy "Jeden taki dzień"), zamykając to w 58 minutach dźwięków, czasami dość dziwnych i niepokojących...

   Po tradycyjnym intrze bez problemu rozpoznajemy riffy ze "Skurwiela". Utwór przerobiono w warstwie podkładu i dodano zupełnie nowy tekst i "melodię" (Glaca ciągne pseudorapuje) z czego wyszedł utwór tytułowy, wciągający równie jak pierwowzór. "Jeden taki dzień" nie wymaga chyba przedstawiania - daleka ewolucja "Wszystkiego". Ze względu na znakomity refren jestem w stanie wybaczyć zespołowi obecność Peji. Kompozycja "Nie było" to całkowite zaskoczenie: Sweet Noise i ... Edyta Górniak? Co wyszło? Coś znakomitego, utwór zyskał dużo śpiewności, której brakowało na "CLC" i kobiecą delikatność, zrobił się taki miękki. Pięknie. Piąteczka to przeróbka sztandarowego nagrania z poprzedniego albumu, dokonana przez sam zespół. Z "Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawiszidz" usunięto wszystkie gitary, zastępując je orkiestrowymi dźwiękami (smyczki i te sprawy). Wyszło coś powalającego, zupełnie nowa jakość, niesamowite przeżycie. I do tej pory "Revolty" słucha się bardzo przyjemnie, będąc mile zaskoczonym. Tą sielankę przerywa agresywna przeróbka utowru "N.U.E.R.H.A." z gościnnym udziałem członków Behemota i Vadera. Tego nie zniesę :P. Remix "Nie było" naprawdę po takim czymś cieszy. Potem robi się jakoś sennie i ambientowo, słucha się tego dobrze, ale nie przykówa najmniejszej uwagi. Trzy kolejne kompozycje obdarto z dynamiki, którą zastąpiono niezrozumiałym dla mnie, rozleniwionym transem. Skupienie takich fal (rozciągających się od remiksu "Ostatniego dnia" aż po remiks "W tobie") w jednym miejscu po prostu usypia, a przecież można było inaczej ułożyć utwory. W dodatku zaczynąją się powtarzać utwory ("Dzisiaj mnie kochasz" - słabiutki remiks, muzycznie zbyt rozdęty ciszą, dość wulgarne oblicze O.S.T.R. w "Revolcie" i całkiem niezłe "Nie było"). Niestety taki materiał zdaje się lekko niedopracowany, co chyba dostrzegł i sam zespół, umieszczając na końcu patcha i to w wersji 2,03. Niewiele on naprawia, zmienia i buduje, ale jako modyfikacja kompozycji "Patrz" (najlepszej według mnie na "CLC") prezentuje się bardzo ciekawie, szczególnie w niespodziewanej dogrywce końcówki. "Revolta" ma znakomity początek i rozwinięcie, ale niestety ten poziom nie utrzymuje się na całym albumie. Jest dobrze, ale chyba mogłoby być lepiej.

   Na płycie jako bonus znalazł się znakomity teledysk do "Nie było". Oszczędne użycie wysmakowanych efektów specjalnych zaspokaja chwilowo głód, ale czyni widza i słuchacza jeszcze bardziej głodnym. Tłumacząc na polski: teledysk można oglądać w kółko! Znakomity! "Revoltę" wydano w dwóch wersjach: jednopłytową i dwupłytową. W tej drugiej drugą płytką jest oczywiście "Czas ludzi cienia". A cena? Mi się udało nabyć tą dwupłytową wersję za mniej niż 30 PLN! Za tak mało otrzymujemy tak dużo (ponad 126 minut muzyki i dwa teledyski ["Dzisiaj mnie kochasz..." na "CLC"]).



© 2003-2007 by Ecnelis