Dodaj do ulubionych
Obcy ludźmi z przyszłości - wolne rozmyślania
   W ostatnim czasie coraz większą popularność zyskuje teoria na temat odwiedzin naszej planety przez obcych, mówiąca iż to wcale nie są to obcy, ale ludzie z przyszłości. Teoria międzyczasowych turystów jest niewątpliwie bardzo ciekawa, jednak poparcie jej jakimiś faktami lub wyciągnięcie wniosków mogących za takie słyżyć jest dość trudne. Za turystycznym wymiarem takich podróży przemawia fakt iż niezidentyfikowane obiekty obserwowano przy wydarzeniach ważnych dla ludzkości (najbardziej znany, bo zarejestrowany przez miedia, przypadek to chyba obserwacja UFO przy WTC jedenastego września 2001 roku). Choć być może i pozaziemskie inteligencje mają powody by się tym interesować. Oczywiście zdolność do podróży w czasie jest obecnie sprawą bardzo dyskusyjną, jednak jej istenienie w zapewne bardzo dalekiej przyszłości usprawiedliwmy ogromnym postępem nauki i techniki. Tym samym można usprawiedliwić wygląd i możliwości pojazdów - wystarczy popatrzeć na to co dzieje się w dzisiejszej motoryzacji i lotnictwie. Wszystko staje się coraz bardziej obłe i płaskie. Tak... Em, kwestię budowy wehikułu czasu i jego zastosowanie w turystyce pozostawmy nadchodzącym wiekom (a być może tylko dziesięcioleciom). Przejdźmy to pawilonu B... Ups, nie ta wycieczka.

   Najbardziej rozpowszechnionym modelem obcego jest szarak, tudziesz jego pochodne. A skoro ukuto teorię że UFO to "tylko" ludzie z przyszłości nic nie stoi na przeszkodzie aby takiego niczego nie spodziewającego się szaraka posądzić o... bycie naszym dalekim potomkiem! Nie ma w tym (chyba) dużej przesady jeżeli popatrzy się na to, w jakim kierunku idzie rozwój człowieka, choć łatwiejszą do zaakceptowania teorią byłoby to, że staniemy się hybrydami maszyn i ciała, które będzie łączył mózg. Wróćmy do szaraków. Co też takiego mają co my możemy w przyszłości mieć? Stale powiększa się średnia wielkość mózgu u człowieka a taki szarak może się pochwalić naprawdę potężną mózgoczaszką. Także u człowieka powiększa się wielkość oczu - wzrok jest obecnie zdecydowanie dominującym zmysłem, głównie dzięki komputerom (i trudno sobie wyobrazić aby komputery miały w przyszłości nie mieć czegoś na wzór monitora). Poprzez komputer coraz częściej się komunikujemy, przez co zbędna staje się zdolność mówienia a także zmysł słuchu. Przypuszczać można także iż wraz z rozwojem mózgu rozwinie się nowy sposób komunikacji - telepatia. Powyższe zdania pasowałyby do faktu, że taki typowy obcy cierpi na zanik narządu mowy, uszu i śladowe ilości nozdrzy jako wynik naturalnego rozwoju tego, czym jesteśmy teraz. W relacjach bliskich spotkań trudno dopatrzeć się informacji o pięciopalczastych dłoniach obcego. Zazwyczaj ma ona trzy palce. Dlaczego? Hmmm... A ile paluszków potrzebujemy do pisania na klawiaturze czy operowania myszką? Tak - najmniejszy palec i jego bezpośredni sąsiad przy takich czynnościach stają się bezużyteczne. Skutecznie mogą je wyeliminować także inne udogodnienia i urządzenia stosowane w przyszłości i obecnie w życiu codziennym a nie tylko komputer. Te same czynniki mogą sprawić, że nasze ciała stracą na wadze i wzroście, ograniczając się do tego, co niezbędne i przystosowując się do klimatu, który coraz szybciej się zmienia. Mimo iż średnia wzrostu człwowieka stale rośnie można sądzić iż w przyszłości zbędne stanie się silne ciało, potrzebne do wykonywania cięższych prac, w których zastąpią nas maszyny. Charakterystyczną cechą szaraka jest brak owłosienia (przynajmniej na głowie, bo resztę ciała, jeśli zostanie na nie zwrócona uwaga, pokrywa kombinezon). A włosy mamy między innymi od tego, aby nie było nam zimno. Wiele wskazuje na to że klimat znacznie się ociepli, czyniąc je zbędnymi. Trochę zagadtkowy może być kolor skóry, ale obwińmy za niego kaprys natury (jaki piękny rym!). Obcy także zaskakująco dobrze radzą sobie w naszym środowisku - nie potrzebują żadnych urządzeń filtrujących ani ochronnych. Rozwinięcie się podobnych warunków jak na Ziemi także poza nią jest tak samo małoprawdopodobne jak to, że pozaziemskie formy życia będą wyglądać znajomo. Obcy są zadziwiająco podobni do nas, nawet w środku, jeśli wierzyć doniesieniom z niepewnych źródeł. Jak na zupełnie inną formę życia to podobieństwo jest aż za duże - w wielu naukowych opracowaniach można przeczytać że jeżeli gdzieś tam w kosmosie rozwinęła się już jakaś inteligentna forma życia to zapewne wyglądem i sposobem funkcjonowania nie przypomina nic, co znamy.

   Jednak skoro obcy są tylko ludźmi z przyszłości to dlaczego postępują w ten sposób, ograniczając się tylko do obserwacji (czasmi dość "dogłębnej") i nikłych prób nawiązania głębszego kontaktu? Zapewne z powodu przepaści, jaka dzieli nas a także z powodu obawy przed konsekwencjami. Tym samym nasza społeczność w przyszłości musi być niesamowicie zorganizowana i zdyscyplinowana, skoro nie znalazł się wśród niej nikt kto dałby nam jasne potwierdzenie domysłów roztaczanych w tym tekście i korzystał z tego wbrew dobremu smakowi i nakazom (co jeśli dziś podróżowalibiśmy w czasie z pewnością by się zdarzyło). Ostatnie zdanie niebezpiecznie zbliżyło do uznania za pewniaka teorii obcy = ludzie z przyszłości. Czas kończyć, zwłaszcza, że ktoś puka do drzwi. Oooo, jacyś panowie chyba mają do sprzedania taki milusi sweterek z dłuuuugimi rękawami. Poczekajcie, już otwieram!!



© 2003-2007 by Ecnelis